Wyjazd studyjny do Krakowa

Wszystkie drogi prowadzą do Krakowa! Nasza właśnie tam powędrowała! 
Dlaczego akurat Kraków? Przez wielu jest on nazywany najpiękniejszym polskim miastem. Większość z nas miała już okazję odwiedzić Kraków ale zarówno każdy bez zawahania miał ochotę wrócić tam po raz kolejny. Ponadto bogata baza atrakcji i ciekawych miejsc do zwiedzania pomogła nam w obraniu kierunku podróży. Jako środek transportu wybraliśmy pociąg aby jeszcze bardziej uatrakcyjnić naszą wyprawę. 🚉 Pierwszym naszym zadaniem w zorganizowaniu wyjazdu było kupno biletów. Nasza grupa perfekcyjnie poradziła sobie z tym zadaniem. Bez podpowiedzi. Całkowicie samodzielnie. Kolejnym naszym małym sukcesem w realizacji wycieczki było znalezienie noclegu i rezerwacja pokoi. To również poszło nam jak po maśle. Kilka telefonów, rozmów między sobą i już praktycznie mogliśmy ruszać w drogę.

Wyjazd dzień pierwszy.

Wypoczęci i podekscytowani ruszyliśmy w swoją małą podróż życia. Bez wątpienia była ona wyjątkowa bo przygotowana od “a” do “z” przez nas. Miejscem naszego spotkania był dworzec w Kępnie. Już na samym początku czekało na nas pierwsze ważne zadanie. Otóż musieliśmy odczytać, z którego peronu oraz toru odjeżdża nasz pociąg. Poradziliśmy sobie bardzo dobrze jak na pierwszy raz. Gdy pociąg nadjechał kolejnym zadanie było znalezienie odpowiedniego wagonu oraz przedziału. Potem mogliśmy już napawać się podróżą. Jedni przegadali całą drogę, inni słuchali muzyki, a jeszcze inni ucięli sobie drzemkę. Jedno jest pewne – dla każdego była to niebywała atrakcja. Po 4,5 godzinach jazdy witamy miasto Kraków! Wypoczęci i chętni przygód kierujemy się w stronę Muzeum Czartoryskich aby zobaczyć wystawę pt. „KAROL KARDYNAŁ WOJTYŁA. FOTOGRAFIE ADAMA BUJAKA”. Mogliśmy podziwiać wybitne dzieła krakowskiego artysty, fotografa Adama Bujaka, który przez wielu jest postrzegany jako osobisty fotograf Papieża. Otworzyło nam to oczy na nowsze, ciekawsze, bardziej inspirujące i świadome kadry z dziedziny fotografii, które na pewno wykorzystamy w celu doskonalenia swojego warsztatu. Po małej przerwie ruszyliśmy w kierunku kolejnego muzeum. Aby nie tracić czasu postawiliśmy na komunikację miejską. Zakupiliśmy bilety i wskoczyliśmy do autobusu, który zawiózł nas w miejsce docelowe jakim było Muzeum Fotografii. Poznaliśmy tam historię dziedziny sztuki, która nas interesuje. Mogliśmy zobaczyć eksponaty fotograficzne i prezentacje multimedialne. Wszystko to znajduje się w niezwykle klimatycznej aranżacji. Polecamy każdemu fotomaniakowi! Trochę zgłodniali wskoczyliśmy do pizzerii wrzucić coś na ząb i od razu powędrowaliśmy do naszego hostelu odłożyć bagaże po to aby do późnego wieczoru móc podziwiać piękny Kraków, który naprawdę zrobił na nas wrażenie. Zmęczeni i z odciskami na stopach wróciliśmy do miejsca zakwaterowania. Dobry humor nie opuszczał nas ani na moment. Tak minął nam pierwszy dzień wyjazdu.

Wyjazd dzień drugi.

Wyspani lub mniej wyspani rozpoczęliśmy drugą dobę wycieczki. W ten dzień postawiliśmy na rozrywkę. Poszliśmy na żywioł, bez szczególnych planów i na dobre nam to wyszło. Poznaliśmy dogłębnie Kraków. Poruszanie się po mieście już nie sprawiało nam kłopotu. Dużo odważniej czuliśmy się niż wcześniej. Zwiedziliśmy rynek, przeszliśmy się sukiennicami, weszliśmy na modlitwę do Bazyliki Mariackiej, zobaczyliśmy Okno Papieskie oraz Smoka Wawelskiego. Po drodze spotkaliśmy przewodnika, który zaproponował nam zwiedzania Katedry Wawelskiej. Był to strzał w dziesiątkę, ponieważ odświeżyliśmy sobię historię naszego kraju. Mieliśmy okazję zobaczyć odnowione sarkofagi największych polskich królów, biskupów krakowskich, duchownych, przywódców politycznych i wieszczów. Oczywiście każdy z nas dotknął najsłynniejszego polskiego dzwonu – Dzwonu Zygmunta. Oby nasze życzenia się spełniły! Była to niezwykła lekcja historii dla każdego z nas, zwłaszcza dla projektowych, tegorocznych maturzystów. I tak powoli zbliżał się koniec naszej wycieczki. Jeszcze chwila czasu wolnego i trzeba było kierować się na dworzec kolejowy. Niestety wszystko co dobre szybko się kończy. Wsiedliśmy w pociąg i wróciliśmy bezpiecznie do domu. Zdecydowanie było to wyjątkowe zakończenie wakacji w naszym wykonaniu.

To były dwa dni pełne emocji i wrażeń. Cieszymy się, że wszystko się udało, a jeszcze bardziej jesteśmy dumni z siebie, że daliśmy radę dopiąć wszystko na ostatni guzik, tak aby móc spędzić przyjemnie wspólny czas. Wspomnień nikt nie jest w stanie nam odebrać, a wspomnienia z tego wyjazdu zapewne zostaną z nami na bardzo długo. Nawiązaliśmy niespotykanie bliską relacje między sobą. Podczas wyjazdu nabyliśmy doświadczenia i umiejętności niezbędnych do łatwiejszego funkcjonowania w życiu dorosłym. Przezwyciężyliśmy swoje lęki i jesteśmy teraz silniejszymi osobami.
#RownacSzanse
#migafka
#gminagalewice