pod honorowym patronatem Starosty Wieruszowskiego
I. Organizator: Powiatowa Biblioteka Publiczna w Wieruszowie, Towarzystwo Historyczne im. Szembeków. Współpraca: Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna w Wieruszowie, Gminna Biblioteka Publiczna w: Bolesławcu, Czastarach, Łubnicach, Lututowie, Galewicach i Sokolnikach.
II. Cele konkursu:
III. Regulamin:
Nota biograficzna o Władysławie Sebyle – Władysław Sebyła urodził się 6 lutego 1902 w Kłobucku k. Częstochowy. Zapisał się w pamięci potomnych jako poeta, malarz, muzyk. Dzięki sfałszowaniu w metryce daty urodzenia o dwa lata, mógł wziąć udział w powstaniu śląskim. Nie przeszkodziło mu to jednak w terminowym zdaniu matury i zapisaniu się w 1921 r. na Wydział Mechaniczny Politechniki Warszawskiej. Po roku Sebyła przeniósł się na Wydział Filozoficzny Uniwersytetu Warszawskiego. W 1924 r. związał się z zespołem literatów „Złocień”. Zadebiutował w 1927 r. cyklem „Modlitwa” opublikowanym w tomie „Poezje”, który wydał wspólnie z A. Maliszewskim. Od 1927 był członkiem grupy literackiej Kwadryga (w latach 1929-1931 redaktor i współwydawca pisma „Kwadryga”). Od 1932 roku był współpracownikiem tygodnika „Zet”. Wydał też tomy: „Pieśni Szczurołapa” (1930) „Koncert egotyczny” (1934).”Obrazy myśli” (1938). W 1938 roku poeta został odznaczony przez Polską Akademię Literatury Złotym Wawrzynem Akademickim.
Poeta brał udział w kampanii wrześniowej 1939 roku. Wzięty do niewoli przez Armię Czerwoną, był więziony na terenie ZSSR. Został zamordowany strzałem w tył głowy w Charkowie w kwietniu 1940 roku. To jedna z ofiar katyńskich.
Jego poezja miała charakter filozoficzno-mistyczny. Nawiązywał do liryki romantyzmu oraz symbolizmu. W swojej poezji wyrażał przejawy buntu społecznego i refleksje metafizyczne.
Utwory Sebyły są bogate we współczucie dla ludzkiego cierpienia. Jego twórczość stanowiła inspirację dla poetów pokolenia Kolumbów.
co się kryje pod słowem Bóg dla jednych przyjaciel dla drugich wróg
gdy ciężko nam w chorobie tkwimy wtedy do Boga wszyscy się modlimy chcielibyśmy tylko brać w zamian nic nie chcemy dać